2/09/2014

#4. THERE IS NO PLACE LIKE HOME.

Już w domku! W piątek wieczorem wróciłam po pięciodniowym pobycie w Krynicy. Wyjazd jak najbardziej mogę zaliczyć do udanych (może pomijając kwestie choroby). Z powodu przeziębienia przepadły mi dwa dni jazdy na nartach, ale czuje się zdecydowanie lepiej niż przed paroma dniami. 
W związku z naszą nieobecnością, wczoraj z moją mamą pojechałyśmy dokupić potrzebne rzeczy. Oprócz zakupów spożywczych zahaczyłyśmy o kilka innych sklepów.
A dziś nie robię nic specjalnego. Przez cały dzień leniuchuję, głównie czytając książki :)

Kolejna nowa książka :)

13 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że film nagrany był na podstawie książki. Choć w sumie dalej nie wiem o co w nim chodzi. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że miałaś udany wyjazd :) Miłego czytania ^^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oo chciałabym recenzje książki ^^

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Książki w rękach nie miałam. Film z udziałem DiCaprio świetny. ; )

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :) Jest to dla mnie duża motywacja do dalszego pisania. Za każdy się odwdzięczam :)
Jeśli obserwujesz, napisz w komentarzu, a ja się na pewno zrewanżuję :)